Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smarowidła do chleba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smarowidła do chleba. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 lutego 2013

kupiłam kilogram ekologicznej marchewki

a potrzebne mi było tylko kilka do zupy

z reszty zrobiłam dżem
 to jest dżem marchewkowo-pomarańczowy z dodatkiem cytryny


 

 ma piękny kolor i bardzo ciekaw smak
Dokładne proporcje na 2 słoiczki dżemu:

1/2 kg marchewki
2 pomarańcze
1/2 cytryny
1 szklanka cukru

Marchew należy obrać, pokroić w talarki i ugotować w wodzie do miękkości. Trwa to około 1/2 godziny. Odcedzoną marchew można zmiksować, ale jeszcze lepiej przetrzeć przez sitko.
Do przetartej marchewki dodałam:
- sok i skórkę otartą z połówki cytryny,
- miąższ, bez białych włókien, otartą skórkę i sok z dwóch pomarańczy,
- 1 szklankę cukru.
(Jesli chcemy przechować dżem dłużej, cukru powinno być więcej. Ja planuję go zjeść od razu i słoiki trzymam w lodówce, więc spokojnie mogłam zmniejszyc ilość cukru)

Wszystkie składniki przesmażyłam w płaskim rondlu do rozpuszczenia cukru i częściowym odparowaniu soku. Trwało to mniej więcej 40 minut.

Dżem ma świetną konsystencję i jest naprawdę bardzo dobry.

wtorek, 17 stycznia 2012

domowe masło


podpatrzone w programie Jamie'go Oliver'a


Już dawno przestało mi smakować masło sprzedawane w sklepach. Zresztą używam go tak mało, że zwykle połowa kupionej kostki lądowała w śmieciach.
Odkąd robię je sama, zawsze małą ilość, zjadane jest do ostatniego okruszka.
Takie samodzielnie zrobione masło ma smak i zapach, którego dawno już nie mają te sklepowe.
Spróbujcie sami!


Zrobienie masła w domu jest bardzo proste. Wystarczy dobra tłusta śmietana, min. 30% i najlepiej mikser. Ubijanie ręczne też jest możliwe, tyle ze trwa troche dłużej.


Jesli kiedykolwiek ubijaliście śmietanę do deseru byc może przydarzyło się Wam już prawie, prawie... zrobienie masła. Wystarczy ubijać śmietanę zbyt energicznie (na bardzo wysokich obrotach) lub za długo.




W ten sposób tłuszcz oddziela sie w postaci grudek od płynnej serwatki i po odsączeniu tej ostatniej na sicie mamy juz piękne masło.






Takie masło na kromce samodzielnie upieczonego razowego chleba to poezja..



To jeszcze uzupełnię:
Kupuje smietanę zwykle 30%. Ta bardziej tłusta, 36% procentowa to zazwyczaj śmietanka do deserów i jest lekko słodzona, więc do masła sie raczej nie nadaje. Trzeba czytac etykiety. Ja sprawdzam po prostu, żeby miała jak najmniej składników : śmietane + żywe kultury bakterii.


Na ilość do maselniczki zużywam 2 kubeczki 30% a 200g.


ps. z powodów znanych chyba tylko bloggerowi nie moge edytowac poprzedniego postu o maśle, dlatego musiałam wstawic go ponownie.. a może to lobby maślane mnie zablokowało:)) ha ha ! 

czwartek, 31 marca 2011

pasty do chleba c.d.


co jadać na sniadanie, kiedy nie jemy miesa, a więc i wędlin i znudził nam się serek?

Nie bardzo umiem sie obejść bez tradycyjnej kanapki, więc zdrową alternatywą są wszelakiej maści pasty warzywne lub ze strączkowych takie jak ta z ciecierzycy lub fasoli. Rosliny strączkowe to bogate żródła białka.

Bardzo szybką pastą do chleba będzie smarowidło z zielonego groszku lub bobu.


Jeśli użyjemy groszku mrożonego, to juz po kilku minutach od wrzucenia go na wrzątek robi sie miękki. Można go wtedy łatwo rozgnieść widelcem na miazgę i doprawić.
Ja używam mojego ulubionego cząbru, odrobinę soli, dużo świeżo zmielonego pieprzu i dobrej oliwy.


Groszek zielony to takie sympatyczne warzywo i łatwo dostępne. Ma dużo dobrych składników i działa odkwaszająco na organizm.

pasta z bobu

Z bobem postępujemy tak samo jak z groszkiem, tyle że przed rozgnieceniem go na pastę, należy pozbawić go skórki.
Daje sie to łatwo zrobić po lekkim rozmrożeniu lub też już po ugotowaniu, szczególnie jesli używamy bobu świeżego (uwaga: sezon już niedługo! :).


Bób dostarcza nam oprócz białka, witamin i minerałów dość dużo błonnika, co jest ważne przy dbaniu o linię i wbrew pozorom wcale nie jest aż tak kaloryczny - ugotowany bób ma tylko 85 kcal w 100 g.


Polecany jest również dla osób z chorobami układu krążenia – nie zawiera cholesterolu.

sobota, 5 marca 2011

smalec do chleba... z fasoli

takie smarowidło do chleba robie od dawna. Do eksperymentów zachęcił mnie ten przepis

Oczywiście dodanie boczku i pół kostki masła w moim przypadku nie wchodziło w grę, ale odpowiednie przyprawy i oliwa sprawiają, że smak tej pasty na kromce razowego chleba jest naprawde wart wypróbowania.


1 szklanka białej fasoli uprzednio namoczonej co najmniej przez noc, wodę w trakcie moczenia dobrze jest kilkakrotnie zmienić a do gotowania użyć koniecznie świeżej. Fasoli nie należy solić, dopiero po ugotowaniu.

4-5 średnich cebul
1/2 kwaskowatego jabłka
oliwa
sól i pieprz
dużo majeranku
cząber
ew. sok z cytryny


Fasolę ugotować, a nawet lekko rozgotować i jeszcze ciepłą rozetrzeć na miazgę (zmiksować lub zmielić.

Cebulę bardzo drobno pokroić i lekko podsmażyć na 1 łyżce oliwy. Nie rumienić! Do cebuli dodać miazgę fasolową i drobno starte jabłko.

Doprawić solą, pieprzem i dużą ilością majeranku i cząbru.

Całość lekko przesmażyć. Na końcu dodać świeżej, dobrej oliwy wg upodobania. Jeśli pasta jest zbyt słodka, można dać trochę soku z cytryny.

poniedziałek, 18 maja 2009

ciecierzyca - prawie hummus

Hummus z ciecierzycy albo raczej moja pasta ciecierzycowo-pomidorowa do chleba

Bez tej pasty nie wyobrażamy sobie sniadania. Najlepiej smakuje z ciemnym pieczywem.





przepis jest bardzo prosty.

1 szklanka ciecierzycy namoczona co najmniej 12 godzin wczesniej (w kilkakrotnie zmienianej wodzie), ugotowana do miękkosci.
zmiksowana z:
3 ząbkami czosnku,
kilkoma suszonymi pomidorami namoczonymi w oliwie,
lyżeczka kminu rzymskiego,
odrobina oliwy, soli i pieprzu.

Jesli pasta jest za gesta mozna dodac troche wody, w której sie gotowala ciecierzyca.