wtorek, 17 lipca 2012

Mazury rowerem

Lato to czas roweru. Wtedy to porzucam kijki, z którymi od biedy można też chodzić póżną jesienią i przesiadam się na dwa kółka.


Przy dobrej pogodzie potrafimy latem przejechać nawet ponad 1000 km licząc mniej więcej ok 90-100km w jeden weekend.


Czasami tzw dobra pogoda też nie jest niezbedna :)




bo dobrą pogodę trzeba mieć w sobie..



A Mazury są piekne przy kazdej pogodzie






Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza